Wiesz już sporo o jedzeniu.
Wiesz, że warto jeść regularnie. Wiesz, że emocje mogą wpływać na jedzenie. Wiesz, że restrykcje i ciągłe „pilnowanie się” nie zawsze pomagają. A mimo to czasami przychodzi wieczór i znowu jesteś dokładnie w tym samym miejscu. Jesz coś słodkiego. Potem jeszcze coś. Pojawia się:
„Dobra, dzisiaj już wszystko zepsułam.”
A następnego dnia:
„Muszę się ogarnąć.” I całe koło zaczyna się od nowa. Problem nie zawsze polega na tym, że za mało wiesz. Czasami po prostu trudno zobaczyć własny schemat, kiedy jesteś w jego środku.
Dlatego nie chcę patrzeć tylko na to, co zjadłaś
Wieczorne podjadanie albo epizod utraty kontroli może wydarzyć się o 21:00. Ale informacje, które pomagają go zrozumieć, mogą pojawić się dużo wcześniej. Może śniadanie było bardzo małe. Może między obiadem a kolacją minęło kilka godzin. Może cały dzień próbowałaś jeść „idealnie”. Może pojawiła się myśl:
„Tego już dzisiaj nie powinnam jeść.”
Może po trudnym dniu jedzenie było pierwszą chwilą ulgi. A może Twój schemat wygląda zupełnie inaczej. Dlatego nie chcę zgadywać.
Najpierw zbieramy informacje.
Na czym polega analiza?
Przez 7 dni prowadzisz prosty automonitoring według przygotowanej przeze mnie instrukcji. Nie liczysz kalorii. Nie ważysz jedzenia. Nie próbujesz przez tydzień być „idealną klientką”. Potrzebuję zobaczyć Twoją prawdziwą codzienność. Także wtedy, kiedy:
plan się rozsypie, zjesz coś spontanicznie, wrócisz głodna z pracy, pojawi się podjadanie, albo przeciwnie: dzień okaże się zaskakująco spokojny. To wszystko jest dla mnie informacją.
Co będę analizować?
Patrzę m.in. na:
regularność jedzenia, głód i sytość, momenty zwiększonego napięcia, emocje, myśli dotyczące jedzenia, schemat „wszystko albo nic”, restrykcje i próby kontroli, sytuacje poprzedzające podjadanie lub napady, oraz powtarzające się zależności między kolejnymi dniami.
Interesuje mnie nie tylko:
„Co zjadłaś?”
ale też:
„Co wydarzyło się wcześniej?”
„Jak bardzo byłaś głodna?”
„Co wtedy myślałaś?”
„Dlaczego uznałaś, że zjadłaś za dużo?”
„Co zrobiłaś później?”
Co dostajesz ode mnie?
Po zakończeniu 7 dni analizuję Twój materiał. Nie dostajesz automatycznej listy porad. Nie dostajesz ogólnego: „jedz regularnie”.
Patrzę na Twój konkretny tydzień i wybieram to, co moim zdaniem jest najważniejsze.
W ramach analizy otrzymujesz:
✓ instrukcję prowadzenia automonitoringu
✓ materiał do obserwacji przez 7 dni
✓ moją indywidualną analizę Twoich zapisów
✓ nagranie głosowe około 10–15 minut
✓ wskazanie 2–3 najważniejszych obszarów do pracy
✓ konkretne pierwsze kroki, które możesz zacząć testować
✓ rekomendację:
„gdybyśmy pracowały dalej, właśnie od tego bym zaczęła”
Dla kogo jest ta analiza?
Ta forma może być dla Ciebie, jeśli:
✓ często podjadasz albo zdarzają Ci się epizody utraty kontroli nad jedzeniem
✓ jedzenie zajmuje w Twojej głowie zdecydowanie za dużo miejsca
✓ przez część dnia mocno się kontrolujesz, a później „puszcza”
✓ przechodzisz między:
„jem idealnie”
a:
„a dobra, wszystko jedno”
✓ nie zawsze wiesz, czy jesz z głodu, napięcia, emocji czy przyzwyczajenia
✓ po trudniejszym jedzeniu próbujesz następnego dnia „odrobić” to mniejszą ilością jedzenia
✓ masz ogromną wiedzę o odżywianiu, ale nadal trudno Ci przełożyć ją na zwykłą codzienność
✓ próbowałaś już diet, aplikacji, zasad i zaczynania „od poniedziałku”, ale ciągle wracasz do podobnego miejsca
✓ nie chcesz kolejnej diety
Chcesz wreszcie zobaczyć swój schemat.
Czego tutaj nie dostaniesz?
Nie dostaniesz ode mnie jadłospisu. Nie będę oceniać, czy jadłaś wystarczająco „zdrowo”. Nie dostaniesz oceny 7/10 za swoją dietę. Nie będę mówić:
„po prostu jedz regularnie”
jeżeli właśnie to próbujesz robić od miesięcy. Nie dostaniesz też dwudziestu zaleceń naraz. Bo celem analizy nie jest: naprawić wszystko w tydzień.
Celem jest:
zobaczyć → nazwać → wybrać priorytet.
Ważne
Jedna analiza nie rozwiązuje wieloletnich trudności z jedzeniem. Może jednak pomóc Ci przejść od:
„Nie wiem, dlaczego znowu to robię”
do:
„Okej. Widzę, co może się u mnie dziać i wiem, gdzie zacząć.”
Jeżeli później będziesz chciała pracować nad zmianą dłużej, analiza może być pierwszym krokiem do dalszej współpracy.

